Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziarna. Pokaż wszystkie posty

9.06.2014

Chleb żytni z quinoną


Bardzo dobry chleb z dodatkiem ziaren i gotowanej quinony. Do tego żytni, a więc wilgotny i pożywny. Wszystkiego na temat wartości odżywczych quinony dowiecie się od Bei. Chleb zachowuje długo świeżość. Dodatek namoczonego, czerstwego chleba dodaje mu szczególnie silnego, chlebowego aromatu.
Mój chleb upiekł sie z przygodami, ale okazał sie bardzo przyjazny i tym razem ... mi sie upiekło.



Chleb żytni z quinoną

zaczyn
25 g aktywnego zakwasu żytniego
225 g wody
275 g mąki żytniej razowej

Zmieszać składniki zaczynu i pozostawić na 16-18 godzin w temperaturze pokojowej.

bibosz z chleba
100 g czerstwego chleba żytniego
150g ciepłej wody
17 g soli

Czerstwy chleb namoczyć w ciepłej wodzie. Dodać sól, aby zapobiec fermentacji i pozostawić przykryte, w temperaturze pokojowej na 6-8 godzin. Po tym czasie rozdrobnić.

ciasto chlebowe
cały zaczyn
rozmoczony chleb
200 g mąki pszennej chlebowej
200 g mąki żytniej jasnej 720
100 g mąki żytniej razowej
100 g ugotowanej quinony czerwonej
2 łyżki nasion dyni
1 łyżka nasion chia
10 g drożdży
225 g wody

Składniki ciasta zmieszać i wyrobić ciasto robotem krótko, przez około 3-5 minut. Pozostawić do fermentacji na 30-40 minut. Po tym czasie uformować bochenek i ułożyć w koszu do końcowej fermentacji. Ja swój bochenek umieściłam w namoczonym wcześniej w wodzie garnku glinianym, posmarowałam wierzch chleba kleikiem i posypalam dużą ilościa ugotowanej quinony. Odstawiłam do wyrośniecia na 45 minut. Po tym czasie przykryty garnek wstawiłam do zimnego piekarnika, ustawiłam temperaturę na 230 stopni i piekłam chleb przez godzinę i 20 minut. o 30 minutach zdjęłam pokrywę garnka i piekłam chleb odkryty.



To była za duża porcja ciasta na mój mały garnek gliniany. Po pól godzinie w piecu okazalo sie, że nie mogę zdjąć pokrywy. Wierzch bochenka przywarł całą powierzchnią. Udało mi się oderwać pokrywę, ale skórka została w dużej części naderwana. Przyłożona jednak z powrotem przykleila sie bez problemu.


26.11.2013

Atrakcyjny bochenek



Chleb pokazany pierwszy raz w lutym tego roku na blogu My News Root's, wbrew sugerującej to nazwie, nie zmienił mojego życia. Upiekłam go pierwszy raz, bo jest niezwykle fotogeniczny, a teraz piekę kolejny raz, bo jest pyszny. Nic nie zmienił w moim życiu, bo zmienić nie może. Nie jest chlebem. Chleb to mąka, woda i sól. Trzy elementy niezbędne, aby nazwać bochenek chlebem. A z nich najważniejsza jest mąka...
Rozumiem jednak, że nie każdy może jeść chleb, nie każdemu służy mąka, zwłaszcza pszenna. Poszukujemy więc zamienników. Ten ziarnisty bochenek to właśnie erzac chleba.
Dla mnie rewelacja! Jestem miłośniczką wszelkiego rodzaju orzechów, ziaren, nasion, a ten specjał to własnie owe, zapieczone w smakowitym, barwnym i pachnącym bloku.
Może być spożywany z dodatkami, ale mnie najlepiej smakuje sam, jako przekąska do wina lub piwa.




Chleb "zmieniający życie"

135 g ziaren słonecznika
90 g siemienia lnianego
65 g orzechów laskowych lub migdałów
145 g płatków owsianych, tradycyjnych
4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki zmielonych)
1 łyżeczka soli
1 łyżka syropu klonowego (dałam miód) 
3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee
350 ml wody
2 łyżki nasion chia
(można też dodać ulubionych ziół)


W pierwszym naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy, płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem.
Połączyć składniki suche z mokrymi i dokładnie wymieszać.
Masę przełożyć do małej keksówki, wysmarowanej uprzednio masłem. Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny (zostawiłam na 10 godzin).
Piec w temperaturze 175 stopni  przez 20-30 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce dodatkowe 30 - 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić, najlepiej w lodówce.
Najlepiej kroi się po dwóch dniach chłodzenia w lodówce. Należy go tam przechowywać szczelnie zawinięty w papier i folię spożywczą.




Uwaga! Można zamieniać składniki występujące w chlebie na inne, podobne. Należy jednak pamiętać, że nasiona płesznika i nasiona chia w połączeniu z wodą wytwarzają śluz polisacharydowy, który zespala wszystkie składniki bochenka, dlatego babka płesznik jest niewymienialna, a nasiona chia można zastapić nasionami lnu, najlepiej zmielonymi.




12.09.2013

Orkiszowy bochenek wyrastający niezawodnie.



To jeszcze jeden bochenek upieczony tego lata i sfotografowany w pięknym, sierpniowym słońcu.
W znakomitej większości składa się z białej mąki orkiszowej. Jest dowodem na to, że z tej mąki, bez żadnego problemu można upiec pięknie wyrośnięte chleby. Ciągliwy gluten orkiszowy tworzy siatkę, która w wysokiej temperaturze piekarnika niezawodnie wypełnia się gorącym powietrzem. Dodatek zwykłej mąki pszennej tylko wzmacnia strukturę miękiszu.

Biały orkiszowy chleb zdrowszy niż zwykły pszenny. Dodatkowo wzbogacony nasionami Chia o cudownych właściwościach zdrowotnych. Miłośnicy białego i jednocześnie zdrowego pieczywa będą usatysfakcjonowani.
TU o właściwościach Chia czyli Szałwi hiszpańskiej pisała Bea.




Orkiszowy bochenek

Zaczyn
100 g zakwasu pszennego
150 g mąki orkiszowej 2000
1 łyżeczka miodu
150 ml wody

Zaczyn zamieszać i zostawić na 3-4 godziny w temp. 26 stopni. W temperaturze 20 stopni może pozostać do 8 godzin.

Ciasto
300 g maki orkiszowej 700
100 g mąki chlebowej
150-200 ml wody
1,5 łyżeczki soli
2 łyzki ulubionych ziaren, ja dałam Chia
cały zaczyn

Wymieszać wszystkie składniki ciasta oprócz soli i pozostawić na 20 minut. Po tym czasie dodać sól i wyrabiać w robocie kuchennym 10 minut. Gluten świetnie się rozwija podczas długiego wyrabiania ciasta orkiszowego. Zostawić ciasto na 1,5-2 godzin. W tym czasie dwa razy odgazować składając.
Uformować bochenek i pozostawić do wyrośnięcia w foremce lub koszyku. Powinien urosnąć prawie dwukrotnie.
Bochenek z kosza piekłam na rozgrzanym kamieniu, z parą , przez 15 minut w temperaturze 250 stopni, a następnie bez pary w 220 stopniach jeszcze 20-25 minut. Przed pieczeniem chleb nacięłam. 




Chleb orkiszowy zamieszczam na 
prowadzonej w tym miesiącu przez Sandrę


27.08.2013

Wieloziarnisty, razowy chleb na zakwasie


Multiseed, wholegrain sourdough bread



Ten chleb jest niesamowity. Warto upiec, aby doświadczyć jak bardzo może zyskać chleb z czasem. Nazwałabym go chlebem dojrzewającym. Dwanaście godzin po upieczeniu był dobry, ale nie wzbudził mojego entuzjazmu. Brudził nóż ciastem chlebowym. Miałam wrażenie, że może go nie dopiekłam. Po następnej dobie czyli razem po około 36 godzinach chleb stał się absolutnie rewelacyjnym bochenkiem i jego jakość wzrastała z każdym dniem. Ponieważ to był duży bochenek, jedliśmy go ze cztery dni i jestem ciekawa, jak by smakował po tygodniu. Chleb zawiera więcej ziaren niż mąki, dlatego jest bardzo odżywczy i sycący. Najlepiej smakuje sam lub z prostymi dodatkami, jak miód czy masło.
Upiekłam dwa bochenki. Jeden w glinianym garnku, a drugi w małej keksówce.

This bread is incredible. It's worth baking to experience how much can a bread improve over time. I would call it a maturating bread. Twelve hours after baking it was good, but not impressive. It was sticking to the knife appearing as if it was not throughly baked. Next day, after total of 36 hours, it became an absolutely amazing loaf and improving every day. As it was a big loaf, it had been being eaten for four days but I am curious how would it have tasted after a week. It contains more seeds than flour so it's very nutritious and filling. It tastes best with simple additions like honey or butter.
I baked two loafs. One in a clay pot and another in a smal form.

Przepis zaczerpnięty w całości ze strony Gatity. Zmieniłam tylko otręby na ziarna żyta.
The recipe was taken from Gatita page. I only used different bran and rye seeds.




Wieloziarnisty, razowy chleb na zakwasie


1/2 szklanki słonecznika
1/2 szklanki dyni
1/2 szklanki płatków owsianych 
1/2 szklanki siemienia lnianego
1/2 szklanki sezamu
1/2 szklanki żyta obłuszczonego, moczonego przez 3-4 godziny
1 łyżka soli
1 łyżka miodu rozpuszczona w odrobinie wody
250 g maki żytniej razowej
250 g maki gryczanej
330 ml aktywnego zakwasu
3 szklanki wody


Wykonanie:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą dokładnie. Ciasto nie może być twarde, powinno być lekko lejące. Jeśli ilość wody podana w przepisie nie jest wystarczająca dajemy jej trochę więcej.
Ciasto przekładamy do namoczonego, natłuszczonego i posypanego otrębami garnka rzymskiego lub dużej keksówki i odstawiamy na 10-12 godzin*.
Wstawiamy do zimnego piekarnika, pieczemy w temperaturze 170 stopni około godzinę od nagrzania się piekarnika.
Pamiętajmy, że każdy piekarnik jest inny i w związku z tym czas pieczenia może się różnić od podanego przeze mnie.

Multiseed, wholegrain sourdough bread


1/2 cup sunflower
1/2 cup pumpkin
1/2 cup oat flakes 
1/2 cup flax seeds
1/2 cup sesam
1/2 cup of hulled rye soaked for 3-4 hours
1 tsp salt
1 tbsp honey dissolved in some water
250 g rye wholegrain flour
250 g buckwheat flour
330 ml active starter
3 cup water


Making:
Mix all the ingredients thoughly. The dough is not to behard, but should be somewhat smooth. If the amount of water in the recipe is not sufficient, add some more. 
Move the dough into dampened, greased clay romertopf (or big form) sprinkled with bran and leave for 10-12 hours*.
Place in cold oven and bake in 170 °C for about an hour since the oven is warmed up.
Note, that every oven is diffefrent, so the reqiured baking time may also differ.





Chleb był trochę przerośnięty, co widać na pierwszym zdjęciu. Świadczy o tym lekkie wklęśnięcie bochenka. Zgodnie z przepisem zostawiłam go na blacie, na 10 godzin, a ponieważ były to godziny nocne, nie kontrolowałam wzrostu.
*Następnym razem chleb spędzi noc w lodówce, a jeśli zdecyduję się na pozostawienie go na blacie, będę monitorować jego wzrost, żeby nie przerósł.


My bread was somewhat overproved, what can be seen in the first picture showing slight collapse. According to the recipe I left it for about 10 hours on the working surface and since it included overnight, I did not control its rising.
*Next time the bread will spend the night in the fridge, or on the working space but under regular inspection so it does not overproof.
(translated by Amazed)










21.08.2013

Chleb żytni na zakwasie z ziarnami



Czasami tak jest. Nastawię zaczyn na chleb i nagle zmieniają się plany. Ktoś przyjeżdża, ja wyjeżdżam, zamieszanie. Po dwóch dniach znajduję w spiżarni na przykład 350 g zaczynu żytniego, mocno już przerośniętego. Na szczęście rzadko mi się to zdarza. Co z tym zrobić? Najczęściej zagospodarowuję część na nowy zaczyn, a resztę wyrzucam. Tym razem postanowiłam wykorzystać wszystko. Trzymając się ogólnych zasad tworzenia receptury na ciasto żytnie, zamieszałam taki oto chleb. Duży chleb!

Sometimes so it happens. I already prepare the sourdough, but there's a sudden change of plans. Someone visits, I leave, commotion. After two days I find, say 350 g of strongly overproved rye leaven in the pantry. Fortunately, it rarely happens. But what to do with it, when it doeas? Most of the times I utilise some some of it preparing new dourdough and throw the rest out. This time I decided use all of it. Adhering to general rules of composing rye dough recipe, I mixed a following bread together. A big one!



Chleb żytni na zakwasie z ziarnami

zaczyn
300 g zakwasu żytniego
150 g mąki żytniej razowej
150 g wody

Wszystkie składniki zmieszać i odstawić na 3-5 godzin. Czas zależy od aktywności wykorzystywanego zakwasu/zaczynu.

ciasto
cały zaczyn
600-650 ml wody
600 g maki żytniej, jasnej
100 g maki pszennej chlebowej

2 łyżeczki soli
po 1 czubatej łyżce ziaren chia, lnu i słonecznika

Sourdough rye bread with seeds

leaven
300 g rye sourdough
150 g rye whole flour
150 g water

Mix all the ingredients and leave for 3-5 hours. The exact time depends on the activity of the sourdough/leaven used.

dough
all of the leaven
600-650 ml water
600 g white rye flour
100 g wheat bread flour

2 tsp. salt
1 heaped tbsp. chia, flax and sunflower seeds each



Jak z każdym chlebem żytnim i z tym nie ma dużo pracy. Zaczyn rozprowadzamy w misce połową przygotowanej do chleba wody. Do tego dodajemy zmieszane mąki, sól, ziarna i mieszamy ciasto drewnianą lub silikonową łyżką. Dolewamy wody tyle, aby ciasto nie było zbyt twarde. Moje ciasto było luźne. Nie dałoby się z niego uformować bochenka. Ciasto mieszamy najwyżej 3-4 minuty i przekładamy łyżką do przygotowanej formy. Mój bochenek wyrastał i piekł się w kwadratowej tortownicy o boku 25 cm. Po upieczeniu miał wysokość 7-8 cm.
Chleb po wyrośnięciu do brzegów formy (około 2 godz.) piekłam z parą w piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez 15 minut, a potem bez pary jeszcze 20 minut. Dopiekałam bez formy, w temperaturze 200 stopni przez kolejne 10 minut.
Nasiona przed dodaniem do ciasta dobrze jest namoczyć w wodzie przez przynajmniej 6 godzin. Można dodać nie moczone, ale trzeba się liczyć z tym, że chleb będzie trudniejszy do strawienia.

Alike to any rye bread, this one dose not require too much effort. Spread the leaven in a bowl with half of the prepared water. Add mixed flours, salt, seeds and mix all together with wooden or silicone spoon. Add enough water not too make the dough overly hard. Mine was too thin. It wouldn't form a loaf. My bread was risen and baked in a square 25 cm form. Baked, it reached 7-8 cm height.
After the bread risen to the sides of the form (about 2 hours) I steam-baked it for 15 minutes in the oven heated up to 230 °C and then without steam for 20 minutes in 200 °C. It's good practice to soak the seeds min water for at least 6 hours. This procedure can be omitted, but if you decide so your bread may turn out more stodgy.



Znakomity chleb! Musi odpocząć po pieczeniu. Po 24 godzinach będzie najlepszy i najzdrowszy. Miękisz nie będzie wilgotny i będzie się dobrze kroił. Produkty powstające podczas fermentacji ciasta ulotnią się. Chleb nie będzie drażnił żołądka. Świetne, sycące pieczywo, które może być spożywane na śniadanie nawet przez osoby dbające o linię.

Remarkable bread! It has to rest after baking. It will be best and most wholesome after 24 hours. The flesh won't be wet, but suitable for slicing. The product of fermentation will have evaporated. The bread won't irritate the stomach. Great, satiating bread which is suitable to be consumed for breakfast even by those who watch their figure.
(translated by Amazed)




5.08.2013

Chleb Młynarza





I znowu powszechna mobilizacja i wspólne pieczenie tego samego chleba na wezwanie Amber. Tym razem przepis zaproponowany przez Renatę z Forks'N'Canvas. Receptura inspirowana Miller’s Loaf. Łatwy bochenek na zaczynie pszennym. Szczególnie wdzięczny, gdy dookoła szaleją wysokie temperatury. Wyrasta błyskawicznie i pięknie się piecze.




Chleb Młynarza
(wg przepisu Renaty Sharman)


Zaczyn 

65 g mąki pszennej chlebowej
45 g wody
1 łyżka aktywnego zakwasu żytniego

Wszystkie składniki wymieszać, przykryć folią i pozostawić w temperaturze pokojowej przez 12 godzin.

Ciasto właściwe:
365 g mąki pszennej chlebowej
20 g mąki żytniej (użyłam mąki żytniej 2000)
250 g wody
pół łyżki soli
cały zaczyn

Wszystkie składniki oprócz soli wymieszać. Ciasto pozostawić do autolizy, pod przykryciem na pół godziny, po tym czasie dodać sól i wyrobić dokładnie przez około 10 minut. Powinno być luźne, ale powinno dać formować się swobodnie w bochenek. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia na 2 godziny. W tym czasie dwa razy odgazować składając.
Z wyrośniętego ciasta uformować bochenek i ułożyć w dokładnie posypanym mąką koszyku. Chleb wyrasta do dwóch godzin, prawie podwajając swoją objętość.
Przed pieczeniem, bochenek naciąć głęboko, przynajmniej 3 cm.
Piec z parą, w piekarniku nagrzanym do temperatury 220 stopni przez 30-40 minut.




Ponieważ czułam, że chleb będzie miał u mnie wielu fanów, zrobiłam od razu podwójną porcję ciasta. Wyszły mi dwa bochenki. Duży i mały. Do ciasta dodałam dwie łyżki nasion Chia. Ostatnio do wszystkiego je dosypuję. Bardzo smakuje mi ich dodatek szczególnie w pieczywie. Są małe, rozpoznawane przez niewtajemniczonych jako mak. Ponadto przyjemnie chrupią, zwłaszcza w skórce. No i , co najważniejsze, są bardzo zdrowe. O ich walorach odżywczych i zdrowotnych można przeczytać u Bei.






Chleb wspólnie piekły nie zważając na  wysoką temperaturę otoczenia:























Chleb Młynarza wraz z odpowiednią adnotacją o akcji Amber, umieszczę na sierpniowej liście



Wszystkich miłośników wypieków na drożdżach i zakwasie zapraszam do przejrzenia
oraz do dołączenia do sierpniowej listy "Na zakwasie i na drożdżach"


*******

Tym chlebem dzielę się też z włoskimi pasjonatami pieczenia chleba, umieszczając go w  











30.06.2013

Łatwy chleb wieloziarnisty na zakwasie



To nigdy nie jest nudne. Poszukiwanie przepisu, przeglądanie książek i blogów w poszukiwaniu czegoś innego, szczególnego. Potem mieszanie tych trzech, czterech składników, dobieranie ilości wody i mąki, aby powstało ciasto jakiego oczekuję. Konsystencja ciasta, zanurzenie w nim dłoni...coś mistycznego, coś co mnie satysfakcjonuje, uspokaja. Nagroda końcowa...bochenek. Upieczony, pachnący, gorący. To wszystko. To dla mnie.Tylko tyle i aż tyle...




Kolejny znakomity chleb! Najlepszy chleb wieloziarnisty, jaki kiedykolwiek piekłam i jadłam. Zobaczyłam recepturę i zdjęcia chleba u Barbary, i czułam, że będzie szczególny. Skórka przypieczona, miąższ z dużymi, regularnymi dziurkami, a miedzy nimi dużo różnych ziaren. Upiekłam zmieniając co nieco. Przede wszystkim nie mam tych cudownych nasion, których użyła Barbara. Nasiona konopi, wyłuszczone dostałam raz w sklepie internetowym. Potem nigdy już na takie nie trafiłam. Niewyłuszczone są dla mnie niejadalne przez swoje twarde , suche łupinki. Nie mam też nasion Chia, ale naczytałam się o nich wiele dobrego i już niedługo będę je miała.
Dałam też trochę inne mąki i mniej wody. Piekłam krócej. Wyszedł wspaniały. Rzeczywiście jest łatwy i chociaż wymaga wstępnych przygotowań, to warto go zrobić. Dodałam nasiona sezamu i słonecznika, a w biboszu grykę niepaloną i żyto obłuszczone. Ziarna chrupią w upieczonym miąższu, a przede wszystkim w upieczonej skórce. 




Łatwy chleb wieloziarnisty na zakwasie

Bibosz
85 g kaszy gryczanej, dałam niepaloną
130 g żyta, dałam żyto obłuszczone

Nasiona w oddzielnych miskach zalałam wrzątkiem. Moczyłam 6 godzin, dwukrotnie zmieniając wodę. Za trzecim razem zalałam ziarna zimna wodą, przelałam na sito i po wypłukaniu zostawiłam bez płynu, bo były już całkiem miękkie.

Ciasto
cały bibosz
400 g zakwasu żytniego, nakarmionego 3 razy, co osiem godzin
300 g wody
125 g mąki żytniej 2000
125 g mąki pszennej razowej, dałam 1850
400 g mąki chlebowej
4 łyżki różnych nasion, dałam czarny i biały sezam oraz słonecznik
2 łyżeczki soli
2 łyżki miodu

Zmieszać wszystkie składniki oprócz soli i miodu. Pozostawić na pół godziny do autolizy. Po tym czasie dodać sól i miód i dokładnie wyrobić. Ciasto pozostawić w naoliwionej misce do wyrośnięcia na 1,5 do 2 godzin. W tym czasie dwukrotnie złożyć. Wyrośnięte ciasto podzielić na bochenki i włożyć do form wyłożonych papierem do pieczenia. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia. Moje rosło 3 godziny. 
Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni 60-70 minut.




Bibosz - bardzo przypadło mi do gustu to określenie w stosunku do namoczonych ziaren, otrąb czy maki. Namoczka brzmi paskudnie. Od dzisiaj te napojone wodą składniki, to dla mnie bibosz.







9.05.2013

Bułki orkiszowe z mielonym lnem

Spelt Rolls with Milled Flax Seeds




Będzie lato. Jest nadzieja. Wiosna szaleje. Drzewa zazieleniły się z dnia na dzień. Uwielbiam tę mnogość odcieni. Ciemnozielone, jasnozielone, a zielone dopiero będą. Spektakl zieloności.

Summer is coming. There is hope. Spring goes mad. The trees turned green overnight. I adore the numerosity of shades. Light-green, dark-green, but green alone they are yet to be. A spectacle of greenness.








Bułki orkiszowe z mielonym lnem

Zaczyn drożdżowy
125 g mąki pszennej, chlebowej
1/3  łyżeczki drożdży instant
1/3 łyżeczki soli
90 g wody

Składniki zaczynu wymieszać. Powstanie gęste ciasto, które pozostawiamy na blacie na 12 godzin.

Namoczka
100 g mąki orkiszowej 2000
100 g wody

Ciasto 
500 g mąki pszennej, chlebowej
100 g zmielonych nasion (50 g lnu, po 25 g słonecznika i dyni)
1 łyżeczka drożdży instant
2/3 łyżeczki soli
1 łyżeczka słodu
300-320 g wody

Nasiona zmielić w młynku do kawy lub malakserze, niezbyt miałko. 75 g będzie zmieszane z ciastem a 25 g będzie posypką.
Wszystkie składniki ciasta mieszamy hakiem robota kuchennego ok. 3 minut i odstawiamy na 20 minut. Po tym czasie jeżeli trzeba dodajemy wody i dalej wyrabiamy. Ciasto musi być dobrze wyrobione. Moje mieszało się 7-8 minut. Odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
 Po tym czasie należy ciasto podzielić na 10 części o wadze mniej więcej 110-120 g. Z każdej części formujemy kulkę, rozwałkowujemy ją na placek, nacinamy, posypujemy i zwijamy, formując bułkę. Ja dodatkowo jeszcze każdy rozwałkowany placek smarowałam mlekiem, aby bułka miała w środku więcej wilgoci.
Uformowane bułki wyrastały na blachach, pod przykryciem około pół godziny a następnie piekły się w piekarniku z termoobiegiem, w 200 stopniach przez 20 minut.







Spelt rolls with milled flax seeds

Yeast leaven
125 g (4.5 oz.) wheat bread flour
1/3 tsp. instant yeast
1/3 tsp. salt
90 mL water

Mix the ingredients. Leave the resulting thick dough on the working surface for 12 hours.

Soaker
100 g (3.5 oz.) spelt flour 2000
100 mL water

Dough
500 g (17.5 oz.) wheat bread flour
100 g (3.5 oz.) milled seeds (half flax, quarter sunflower and pumpkin each)
1 tsp. instant yeast
2/3 tsp. salt
1 tsp. malt
300 – 320 mL water

Mill the seeds, not too finely, in a coffee mill or food processor. Set a quarter aside for sprinkling. Mix the rest together with other dough ingredients in a food processor with hook for approx. 3 minutes and leave for 20 minutes. After that time and water if needed and continue kneading. It must be knead throuogly. It took me 7-8 minutes to mix mine. Raise in a warm location for an hour. After that time divide the dough into 10 parts 110 – 120 g (approx. 4 oz.) each. Each form into a ball and roll out flat, incise, sprinkle over, twist and coil up forming a roll. I also coated each patch with milk in order to make the rolls more moist inside.
Shaped rolls were rising covered on baking trays for around half an hour and then were baked in 200°C (95F) with air circulation for 20 minutes.



Bardzo dobre bułki. Zmielone ziarna przyjemnie chrupią i dodają bułce wartości odżywczych. Namoczona mąka razowa dodatkowo sprawiła, że gluten ładnie i szybko się rozwinął, a  ciasto nie zostało obciążone. Dodatek mielonego lnu zawsze powoduje, że ciasto ładnie rośnie, jest sprężyste i przyjemnie z nim pracować. Następnego dnia bułki ciągle były miękkie i świeże. 

Very good rolls. Milled seeds crunch rollickingly and contribue nutirients. Soaked whole flour caused gluten to develop nicely and quickly without burdening the doungh at the same time. Addition of milled flax seeds always makes the dough raise better resulting with elastic texture pleasant to work with. The rolls were still soft and fresh on the second day.
                                                                                                                            (translated by Amazed)








3.04.2013

Bułki wieloziarniste z pestkami dyni




Na stronie Nilsa znalazłam przepis na bułki z pestkami dyni. Bardzo lubię jego przepisy. Są tak matematycznie wyliczone i precyzyjnie opisane. zmieniłam jednak nieco przepis i bułki wyszły znakomite.
Po świątecznym menu świeża bułka z masłem była miłą odmianą w jadłospisie. A bułki są przepyszne, puszyste i chrupiące. Ziarna stanowią dodatkowa atrakcję i uzupełniają naszą dietę w niezbędne witaminy i mikroelementy tak potrzebne nam na wiosnę. Znakomite z masłem i rzeżuchą




 Bułki wieloziarniste z pestkami dyni

Zaczyn drożdżowy

50 g mąki chlebowej
50 ml wody
1/8 łyżeczki drożdży
1 g soli

Wszystkie składniki wymieszać i zostawić w temperaturze pokojowej 12 godzin

Namoczka

25 g mąki żytniej 2000
50 g wyłuskanych pestek dyni
25 g siemienia lnianego
100 g wody

Wszystkie składniki wymieszać i zostawić na 12 godzin w temperaturze pokojowej.

Ciasto

250 g mąki chlebowej
50 g mąki żytniej 720
150 g wody
10 g słodu jęczmiennego
15 g oleju z pestek dyni (ja dałam rzepakowy)
czubata łyżeczka soli (15 g)
namoczka
zaczyn

Wszystkie składniki ciasta wymieszać krótko, do połączenia. Zostawić na 10 minut, a następnie wyrobić na blacie lub robotem z hakiem przez 5 minut. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 40 minut. Po pierwszych 20 minutach odgazować ciasto, składając dwa razy jak kartkę papieru. Gdy ciasto wyrośnie należy podzielić je na 10 kawałków i uformować bułki. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około godzinę.
Bułki przed włożeniem do piekarnika należy spryskać wodą. Piec w 230 stopniach 10 minut, a następnie 20 minut w 200 stopniach.





4.03.2013

Zdrowe, żytnie, razowe. Rosyjski z ziarnami.





Od kiedy zaczęłam piec chleb kolekcjonuję przepisy na chleby żytnie. Jestem przekonana o ich wyższości nad chlebami pszennymi.Kiedyś wytwarzało i spożywało się więcej pieczywa żytniego. Teraz, oprócz faktu, że spożywamy w ogóle mniej pieczywa, to udział w nim czystego pieczywa żytniego jest minimalny, około 2%. Dzieje się tak dlatego, że dla przeciętnego konsumenta, a także piekarza, pieczywo żytnie jest mniej atrakcyjne niż pieczywo pszenne. Maka pszenna zawierająca gluten jest wdzięcznym surowcem, z którego stosunkowo małym nakładem pracy piekarza można otrzymać pieczywo białe,leciutkie, puszyste...po prostu luksusowe. Pieczywo żytnie jest ciemniejsze, cięższe, ma gęściejszy miąższ i wymaga większego zachodu, aby je wytworzyć. Proces fermentacji, który jest niezbędny, aby ciasto urosło, było smaczne i wartościowe wymaga czasu, powierzchni i zatrudniania ludzi, którzy tego procesu będą doglądać. I jak to zwykle bywa, praca której poświęcić trzeba więcej zachodu, daje lepsze efekty. Tu: wartościowsze pieczywo, lepiej przyswajalne, dostarczające więcej wartościowych dla organizmu składników i ogólnie działające korzystnie na układ pokarmowy człowieka.
Temat pieczywa żytniego, właściwości maki żytniej i proces fermentacji, to dla mnie fascynujący temat. Dopiero zaczęłam i nie odmówię sobie przyjemności dalszego pisania... skoro już zdecydowałam się na tworzenie takiego chlebowego zakątka :-)

O moim ulubionym, zwykłym razowcu pisałam tutaj.

Na zdjęciu wyżej kanapka z żytniego chleba Rosyjskiego z ostatnio ulubionym przeze mnie śledziem z jabłkiem, cebulką i pietruszką.

                                         


Chleb Rosyjski z ziarnami

320 g zaczynu żytniego razowego*
280 g wody
480 g  mąki żytniej 720
1,5 łyżeczki soli
50 g pestek słonecznika
50 g pestek dyni
można zastąpić ziarna innymi np. czarnego sezamu, konopi, lnu


Przepis jest ze strony Tatter. Swoją drogą, wielka szkoda, że Tatter nie kontynuuje tego bloga i wielkie szczęście, że jest on w sieci. Dla mnie to skarbnica wiedzy piekarskiej i źródło wielu chlebowych inspiracji.
Przepis idealny. Pracy mało. Warto wcześniej, *metodą trzystopniową namnożyć sobie odpowiednia ilość zakwasu. Tak namnożony spowoduje, że chleb szybko i niezawodnie urośnie. 








Ciasto na ten chleb mieszam w misce drewniana łyżką. Nie ma z tym żadnego problemu. Potem na blacie posmarowanym oliwą i posypanym ziarnami formuję naoliwionymi rękami bochenek i przekładam do formy 29 x 11 cm. Formy do ciasta żytniego wykładam zwykle papierem do pieczenia. To jednak lepkie ciasto a pieczone w towarzystwie papieru zawsze niezawodnie wychodzi z formy po pieczeniu. Wstawiam do piekarnika pod żarówkę i czekam aż wyrośnie tak jak radziła Tatter, pół cm ponad brzeg formy. Chleb podczas pieczenia troszkę się kurczy.






Piekę ten chleb najpierw 10-15 min. w temperaturze 220 stopni, a potem w 200 stopniach jeszcze pół godziny.

29.08.2010

Batony Granola



Bardzo dobre, pożywne batony. Można zabrać do pracy i schrupać z bardzo mleczna kawą. Można podjadać w domu z popołudniową herbatą. Samo zdrowie! (z dodatkiem kalorii :-) )


Batony granola
400g płatków owsianych
100g mąki owsianej lub zmielonych płatków owsianych

150g nasion słonecznika

150g grubo posiekanych migdałów

75g nasion lnu

200g suszonych moreli (dodałam też suszone wiśnie)

3 białka

150g masła
150g miodu
150g cukru
20g melasy
wanilia
pół łyżeczki cynamonu
szczypta soli



Suche składniki zmieszać w misce, dodać białka i dokładnie wymieszać.

Zagotować miód, cukier i melasę z przyprawami i w tym rozpuścić masło.

Połączyć obie masy i dokładnie wymieszać.

Blaszkę 30x24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Rozprowadzić równo masę i wyrównać, dociskając wilgotnymi rękami.

Piec 40 minut w temp. 175 stopni.

Kroić na kawałki dopiero gdy dobrze wystygnie, najlepiej w lodówce.