Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krakersy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krakersy. Pokaż wszystkie posty

4.07.2013

Na zakwasie i na drożdżach




 W poszukiwaniu nowych pomysłów i przepisów na chleb przeglądam dziesiątki blogów polskich i zagranicznych. Robię to od wielu lat i lista moich ulubionych stron jest bardzo długa. Na tych stronach sa linki do kolejnych ciekawych stron i tak...w nieskończoność. Surfowanie w sieci pochłania mnóstwo czasu, dlatego chętnie korzystam ze stron, na których są zestawienia przepisów. Lubię cotygodniowy YeastSpotting publikowany przez Susan z Wild Yeast, a ostatnio odkryłam Panissimo, prowadzone przez dwie sympatyczne Włoszki Barbarę i Sandrę.

Dlaczego nie mamy sobie zorganizować naszego polskiego zestawienia drożdżowych wypieków? Linki do przepisów, na przykład z całego miesiąca, umieszczone na jednym blogu dadzą gotową  listę pomysłów na nowe wypieki. Wszystko w języku polskim i ilustrowane naszymi zdjęciami.


Zanim jednak napiszę o moim pomyśle na takie zestawienie, podzielę się przepisem na Kruche krakersy z mąki żytniej. Wypiek podobny do Krakersów Jęczmiennych. Proste pieczywo, które robi kię błyskawicznie. Można podać jako dodatek do kremowych zup, do sałatek a także jako podstawę kanapek.




Kruche krakersy z mąki żytniej

1,5 szklanki mąki żytniej razowej 2000
pół łyżeczki soli
pół łyżeczki cukru
4 łyżki masła
ok. 1/3 szklanki zimnego mleka

Mąkę, sól, cukier i masło zmieszać szybko palcami w misce. Dodać po trochu mleko i zagnieść raczej twarde ciasto. Podzielić je na 20-25 g kawałki. Rozwałkować je bardzo cienko, podsypując obficie mąką razową. Nakłuć wielokrotnie. Piec na papierze, w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 8-10 minut.

Mąkę żytnią można zastąpić razową mąką pszenną.




Wracając do pomysłu na nasze polskie cykliczne zestawienie drożdżowo-zakwasowych wypieków...Proponuję zacząć od zaraz. Wiem, lipiec nie jest może najlepszym miesiącem…wakacje, wyjazdy, upały…pieczemy mniej chleba, może nawet jemy go mniej. Wiem jednak, że jest kilka chętnych osób, które przyłącząą się do lipcowej wspólnej publikacji. Nawet jeżeli będzie to krótka lista, to może być ciekawie i inspirująco. Zapraszam!




Aby znaleźć się na wspólnej drożdżowo-zakwasowej liście należy :

1. Upiec chleb lub inny wypiek na zakwasie lub drożdżach. Może być też wypiek przaśny, bez spulchniaczy.

2. Wpis na temat wypieku, wraz z przepisem umieścić na swoim blogu. Dodać informację, że wpis znajdzie się na liście "Na zakwasie i na drożdżach" z linkiem do tej strony.

3. Przesłać do końca miesiąca, na adres zapachchleba@wp.pl zgłoszenie wpisu wraz z jego adresem na blogu. Można też dołączyć zdjęcie, które ma być umieszczone w zestawieniu. Jeżeli zdjęcie nie będzie załączone, sama wybiorę fotografię ilustrującą wypiek w blogowym wpisie.

4. Jeżeli ktoś nie ma bloga może przesłać zdjęcie swojego wypieku, przepis wraz z wykonaniem i imię autora. Umieszczę wszystko we wpisie. Można też zamieścić zdjęcie i przepis na swojej stronie na Facebooku lub w wątku na ulubionym forum i przysłać do mnie adres do zdjęcia lub albumu.

5. Można dołączyć dowolną ilość wpisów z wypiekami wykonanymi w danym miesiącu.

6. Najpóźniej trzeciego dnia następnego miesiąca, umieszczę na stronie http://zapachchleba.blogspot.com/ wpis zawierający zdjęcia naszych wypieków i linki do nich.



Zachęcam do pieczenia chlebów na zakwasie. Zakwas w wielu miejscach w Polsce można łatwo uzyskać za pośrednictwem strony Zakwasowa Mapa Polski.




Chleby na zakwasie, chleby na zaczynie drożdżowym, chałki, drożdżówki małe i duże, bułki śniadaniowe, jagodzianki, paluchy, pizza, foccacia, flatbread, drożdżowe pierniki, chlebki naan, bagietki, pity, nadziewane, posypane, świeżutkie, pachnące, własnie upieczone...a wszystko to na jednaj stronie, zilustrowane, z linkami do przepisów w języku polskim.

Zapraszam do pieczenia i tworzenia wspólnej listy
 "Na zakwasie i na drożdżach"




26.05.2013

Krakersy jęczmienne





Kolejna pochwała jęczmienia. Wcześniej pisałam już o nim TU i TU, i może tym razem częściowo się powtórzę, ale poszerzania i utrwalania wiedzy o dobrym nigdy nie za wiele.

W poszukiwaniu przepisu na jakiś nowy wypiek jęczmienny, trafiłam na kanadyjską stronę Go Barley, a na niej na wiele cennych informacji o właściwościach zdrowotnych jęczmienia, a także na wiele ciekawych przepisów na potrawy z jęczmieniem w różnej postaci.

Maka jęczmienna jest mąką pełnoziarnistą. Ta, z której piekę, to pokruszone ziarno jęczmienia, średnio rozdrobnione. Obróbka młynarska nie szkodzi w żadnym stopniu zdrowotnym  właściwościom mąki. Zawiera ona najwięcej białek, że wszystkich spożywanych przez nas zbóż. Pamiętać jednak należy, że zawiera bardzo małą ilość glutenu. Jeżeli więc chcemy upiec z niej pulchne pieczywo, ciasto chlebowe nie może zawierać więcej niż 25% maki jęczmiennej.




 Maka jęczmienna zawiera wiele cennych witamin i mikroelementów, które sprawiają, że ma właściwości odżywcze i regenerujące, a także, co stwierdzono naukowo, przeciwnowotworowe. Ma właściwości zasadotwórcze, więc pomaga przywracać w organizmie równowagę kwasowo-zasadową. Jest to pomocne w leczeniu chorób stawów, reumatyzmu i dny moczanowej.

Jęczmień zawiera błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Nierozpuszczalny, to włókna, które wypełniają przewód pokarmowy, powodują szybsze poczucie sytości i pobudzają perystaltykę jelit. Błonnik rozpuszczalny to beta-glukan. Beta-glukany występują też w innych zbożach, ale te zawarte w jęczmieniu i owsie są najbardziej wartościowe. Beta-glukan ma w jelitach dwojakie działanie. Hamuje wchłanianie cholesterolu do krwi i w sposób naturalny przyspiesza usuniecie go z organizmu. Powoduje to obniżenie poziom cholesterolu we krwi, i to zarówno poziomu  całkowitego jak i jego niekorzystnej dla serca frakcji, LDL. Jest to potwierdzone naukowo i na przykład w Kanadzie zezwolono na umieszczanie na produktach zawierających beta-glukan jęczmienny informacji o treści “The consumption of at least three grams of beta-glucan from barley grain products per day helps reduce cholesterol, which is a risk factor for heart disease.”  "Konsumpcja co najmniej trzech gramów beta-glukanu z produktów ziarna jęczmienia dziennie pomaga obniżyć poziom cholesterolu, który jest czynnikiem ryzyka w chorobach serca." 

Możliwość obniżenia cholesterolu w organizmie mojej rodziny wydała mi się szczególnie cenna... na dzień dzisiejszy. Tym chętniej upiekłam krakersy jęczmienne, na które przepis znalazłam na stronie Go Barley. Krakersy znakomite do piwa, którego poleje się dużo w związku z finałowym meczem Ligi Mistrzów.





Krakersy jęczmienne

Półtora szklanka mąki jęczmiennej
Pól szklanki zmielonego drobno słonecznika
1/3 łyżeczki soli
3 łyżki oleju rzepakowego
3 łyżki wody
pół łyżeczki zmielonego kminku

Wszystkie składniki zmieszać w misce przy pomocy łyżki. Powstanie miękkie, nielepkie ciasto, które da uformować się w kulę. Ciasto położyć na papierze do pieczenia i rozwałkować na prostokąt o grubości 2-3 mm. Powierzchnię posypać słonecznikiem i wgnieść go w ciasto. Placek pociąć na prostokątne ciasteczka i upiec w piekarniku, w temperaturze 180 stopni, 15 minut na złocisty kolor. Po upieczeniu i ostudzeniu połamać wzdłuż nacięć.




Krakersy upiekłam też w wersji z sezamem. Dodatek kminku lub innego aromatycznego zioła jest bardzo wskazany. Ciasteczka są bardzo kruche. Chrupią w nich grudki jęczmienia i słonecznika lub sezamu Pięknie pachną ziołami ale też olejem rzepakowym. Mam bardzo dobry olej, tłoczony na zimno, w sąsiedniej wsi. 

Ciasto kruche z jęczmienia to absolutnie świetne odkrycie.







Z mąki, ale... bez pszenicy