18.03.2013

Babka z pistacjami




Pistacje! Piękne i pyszne. Rzadko można kupić w sklepach naturalne, nie solone. Te są chyba jeszcze bardziej zielone. Warto spożywać te orzechy regularnie, w ograniczonej ilości, około 30 sztuk. Orzechy pistacjowe zawierają witaminy z grupy B i witaminę E, a konkretnie gamma-tokoferol, który ma właściwości przeciw nowotworowe. Poza tym przypisuje się pistacjom korzystne działanie na serce i układ krwionośny. Obniżają poziom złego cholesterolu LDL. No i luteina. Oprócz tego, że korzystnie wpływa na wzrok, to nadaje orzeszkom ten piękny kolor.

Teraz przepis na znakomitą babkę. Jakiś czas temu zamieściła go na swoim blogu Bea. Piekłam ją kilka razy. Zawsze pięknie się prezentuje i jest bardzo smaczna.
Ponieważ jest w niej dużo białej czekolady, dodaję do ciasta mniej cukru.

Polecam tę zieloną, pachnącą cytryną babkę Bei na wielkanocny stół.





Babka z pistacjami
150 g masła
120 g cukru
2 jajka
200 g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
skórka otarta z cytryny
80 g posiekanych, niesolonych pistacji
80 g posiekanej, białej czekolady
Utrzeć masło z cukrem. Dodać po jednym jajka, a następnie dodawać porcjami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą. Na koniec dokładnie wmieszać pistacje, czekoladę i skórkę cytrynową.
Ciasto przełożyć do małej formy babkowej. Moja ma pojemność 1,2 litra.
Piec w temperaturze 180 stopni 50 minut.

Babka na zdjęciu polana jest rozpuszczoną z odrobiną śmietanki białą czekoladą i posypana pistacjami.











12 komentarzy:

  1. Twoje zdjecia przemawiaja do mnie,cudna,piekna baba,no i te pistacje....pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :-)Ta zieleń jest wyjątkowo wdzięczna do fotografowania.

      Usuń
  2. Wisło, a skąd bierzesz niesolone pistacje? Bardzo porażają cenowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami bywają u Skworca. Drogie są, ale warto czasami kupić, bo pyszne i zielone :-)

      Usuń
    2. Dzięki Wisło, znalazłam. Idę gadać z wężem w kieszeni ;).

      Usuń
  3. Przepiękna baba! Pamiętam ten przepis:) Rzeczywiście niesolone pistacje to skarb.
    Dziękuję za udział w Zielonej Zabawie! Będzie mi miło, jeśli zamienisz baner na pobrany z bloga, nie będzie miał głupich napisów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna i inspirująca była Twoja zabawa. I w moim ulubionym kolorze :)

      Usuń
  4. Wygląda przepysznie...dziękuję za udział w akcji..

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna , puchata baba.Z pistacjami robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pistacje, taką babkę to chyba mogłabym całą zjeść sama... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, sama raczej nie. Dużo w niej masła i czekolady. Bardzo sycąca :-)

      Usuń