27.12.2013

Pyszny biały chleb pszenny




Łatwy, biały chleb pszenny na zakwasie, wykonany dla domowników spragnionych zwykłego chleba. Bez żadnych dodatków  mniej lub bardziej egzotycznych.
Ciepły jeszcze chleb z masłem to miła odmiana po świątecznych biesiadach.
Smakuje też wspaniale ze śledziem przyrządzonym z cebulką, jabłkiem i pietruszką z dodatkiem oleju lnianego.




Do upieczenia tego chleba zainspirował mnie przepis Teresy z Discovering Sourdough. Zmieniłam trochę sposób wykonania. Dostosowałam go do moich warunków i czasu jakim dysponowałam. Wyszedł chleb bardzo podobny do pierwowzoru. Utrzymałam takie samo nawodnienie ciasta, dzięki czemu miękisz wyszedł pulchny, wilgotny, z dużymi dziurami.




Biały chleb pszenny na zakwasie

200 g aktywnego zakwasu pszennego (użyłam orkiszowego)
550 g wody
80 g mleka skondensowanego
20 g cukru (dałam tyleż miodu)
60 g mąki żytniej, białej
100 g ugotowanych ziemniaków przecisniętych przez praskę
600 g mąki (dałam 400 g chlebowej i 200 orkiszowej białej)

Wszystkie składniki wymieszać na gładkie ciasto i pozostawić do autolizy na 1 godzinę.
Po tym czasie dodać wymieszane ze sobą

320 g mąki chlebowej (dałam mąkę krupczatkę)
20 g soli

Wyrobić starannie ciasto. Wyrabiałam robotem około 7 minut.
Pozostawić do wyrośnięcia, na blacie kuchennym, na 2-3 godziny. W tym czasie składać 2-3 razy. Ciasto po każdym złożeniu staje się coraz bardziej zwarte i sprężyste.
Podzielić na 2-3 bochenki. Ja zrobiłam dwa - podłużny 800 g i okrągły 1100 g.
Bochenki wyrastały w lodówce przez 8 godzin nocnych. 
Rano postawiłam je na blacie i tam rosły jeszcze i nabierały temperatury jeszcze 2 godziny mały bochenek, 3 godziny bochenek duży.
Piekłam 35 i 45 minut na kamieniu, w piekarniku nagrzanym do 250 stopni przez pierwsze 10 minut, z parą, a pozostały czas w temperaturze 220 stopni.




Chleb dołączam do grudniowej listy
oraz





25.12.2013

Świąteczne życzenia




Wszystkim odwiedzającym mój chlebowy blog życzę
 Wesołych Świat Bożego Narodzenia
Niech nikomu w ten czas nie zabraknie bliskich, przyjaciół i pachnącego chleba. 



17.12.2013

Marcepanowa krajanka piernikowa




Od kilku lat piekę tę krajankę na Święta Bożego Narodzenia. Była dla mnie wielkim odkryciem, gdy po raz pierwszy zobaczyłam ją na pięknej fotografii Bajaderki, czyli Ani H. naszej rodaczki mieszkającej od wielu lat w Stanach Zjednoczonych.
Siedem lat temu w naszym kraju nie były dostępne różne przyprawy, aromaty naturalne, bakalie, a także foremki do wykrawania ciastek, formy do ciast o bajkowych kształtach, patery, wymyślne przyrządy kuchenne i roboty planetarne. Nie było też tylu co teraz kolorowych pism i magazynów o tematyce kulinarnej. Bajaderka, nasza forumowa koleżanka, chętnie dzieliła się z nami swoją kulinarną pasją. Piekła i gotowała wspaniałe ciasta i potrawy. Fotagrafowała je i zamieszczała na forum. Zawsze czekałam na jej wpisy z niecierpliwością. Ania chętnie tłumaczyła przepisy i dzieliła się swoją wiedzą kulinarną i doświadczeniem. Jej przepisy były zawsze niezawodne i krążą w internecie do dziś.




Za jej pośrednictwem w październiku 2006 roku bywalczynie forum sprowadziły do Polski ponad 250 wykrawaczek do pierników (w tym wiele kompletów). To była szalona akcja! Miałam okazję być jej koordynatorką. Dziewczyny wybierały określone wykrawaczki z wybranych dwóch sklepów w USA, Ania je zamówiła, a następnie przesłała na mój adres w Polsce. Stąd, były rozesłane do kilku miast i stamtąd trafiły do poszczególnych uczestniczek tego "przemytu". Myślę, że dzisiaj wiele osób w ogóle nie może sobie tergo wyobrazić. Były emocje, zabawa i dużo śmiechu.  Dużo zabawy, dużo śmiechu i dużo życzliwości.
Nie ma już tamtego forum. Zostały wspomnienia, ale też znajomości, przyjaźnie, a nawet małżeństwa.




Marcepanowa Krajanka Piernikowa
(zwana potocznie Krajanką Bajaderki)

ciasto
pół szklanki miodu
3/4 szklanki cukru
155 g masła
4 łyżeczki przyprawy piernikowej
3 i pół szklanki maki pszennej
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
orzechy włoskie, skórka pomarańczowa
1 jajko

masa marcepanowa
225 g pasty migdałowej*
pół szklanki cukru
1/3 szklanki maki pszennej
1 łyżka mleka
1 łyżka soku z pomarańczy
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka esencji migdałowej

powidła śliwkowe
lukier

Miód, cukier i masło rozgrzać w dużym garnku. Dodać przyprawę piernikową.Nie gotować. Gdy składniki będą płynne dodać do nich stopniowo mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia i solą. Łyżką wymieszać ciasto. Ciasto będzie twarde, kruszące się. Przestudzić lekko, około pół godziny. Przełożyć do misy robota, dodać jajko, skórkę pomarańczową i orzechy i za pomocą haka wyrobić ciasto, odchodzące od ścianek miski. Ciasto wyłożyć na blat i jeszcze trochę wyrobić, podsypując mąką. Jeszcze ciepłe podzielić na dwie równe części. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt o wymiarach 23x30 cm. Wałkować na papierze do pieczenia lub macie silikonowej. Na jednym placku rozsmarować masę marcepanową, zostawiając dookoła jedno centymetrowy margines. Na warstwie marcepanu rozsmarować cienka warstwę powideł. Przykryć drugim plackiem przenosząc go razem z papierem do pieczenia. Zdjąć z wierzchu papier. Obie warstwy ciasta piernikowego zlepić ze sobą, zamykając w środku marcepan z powidłami.
Piec około pół godziny w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Lekko ciepłe polukrować lukrem z cukru pudru i soku cytrynowego.Można dodać trochę aromatycznego alkoholu.
Pozostawić do następnego dnia na blacie kuchennym.
Pokroić na równe, najlepiej kwadratowe kawałki. Przechowywać w puszce.
Krajankę można upiec 2-3 tygodnie przed Świętami.




*Pasta migdałowa
1 i pół szklanki mielonych migdałów bez skórki
1 i pół szklanki cukru pudru
1 białko
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

Ze wszystkich składników zagnieść jednolite ciasto. Zostawić na 6-8 godzin w lodówce.




12.12.2013

Ciastka adwentowe z gryką




Czas na ciastka adwentowe. Nie są zbyt wystawne, raczej skromne w wyglądzie i składzie. Dodatek mąki gryczanej nadaje im atrakcyjnego aromatu. Ciastka są kruche i świetnie się przechowują, oczywiście pod warunkiem, że nie ma w ich okolicy zbyt wielu pożeraczy.




Ciastka adwentowe z gryką
przepis Kuchnia 12/2012

125 g masła
60 g cukru trzcinowego
65 g cukru białego
1 jajko
180 g mąki gryczanej
100 g maki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy jajko, sól i oba rodzaje mąki. Wyrabiamy szybko gładkie ciasto, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na co najmniej dwie godziny. 
Z ciasta wałkujemy placki o grubości 0,5 cm, wykrawamy ciasteczka, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20 minut. Ciastka przed wstawieniem do piekarnika możemy posmarować woda i obsypać cukrem trzcinowym.






08.12.2013

Chleb żytni z płaskurką





Płaskurka, podobnie jak samopsza i orkisz to dawna odmiana pszenicy. Cechą charakterystyczną tych zbóż są ich oplewione ziarna. Plewa przylegająca do ziarna chroni je przed infekcjami bakteryjnymi i grzybowymi, co czyni to zboże łatwym w uprawie, zwłaszcza w warunkach ekologicznych. Z drugiej strony uzyskane ziarno wymaga dodatkowych, specjalnych zabiegów, które spowodują usunięcie tej niejadalnej, przynajmniej w dużych ilościach, otoczki. Do tego kłosy na wysokich źdźbłach są płaskie i łamliwe, a produkcja niewydajna, co odpowiada za wysoką cenę tych zbóż i produktów z niej otrzymywanych.
Współczesna pszenica zmodyfikowana przez człowieka porzez liczne, celowane krzyżówki rośnie na niskim, silnym źdźble, ma gruby i długi kłos, z którego ziarna wypadają po prostu same, zwłaszcza, gdy dojrzeje w pełni na polu. Ziarna nieoplewione, podatne na choroby wymagają stosowania odpowiednich ilości środków ochrony roślin. Modyfikacje pszenicy zmieniły jej skład. Walka szła o wydajność, niekoniecznie o wysoką jakość, niestety. Przez ostatnie 50 lat pojawiło się w niej, często poza kontrolą, wiele nowych białek, które są przyczyną tak częstych dzisiaj uczuleń na gluten.
Ludzie są tacy sami, to gluten zmienił się w tak niekorzystny dla nich sposób. Jeszcze w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych alergie pokarmowe, zwłaszcza na gluten, nie były tak częste. Obowiązkową dietę bezglutenową dla niemowląt do ósmego miesiąca życia wprowadzono bodajże dopiero w osiemdziesiątych latach.
To część moich  refleksji po przeczytaniu książki "Dieta bez pszenicy" Williama Davisa. Mam nadzieje, że zachowałam odpowiedni dystans do tego tematu nie likwidując swojego chlebowego bloga.




Stare gatunki pszenicy powracają do łask polskich konsumentów. Prowadzi się badania nad nowymi jej gatunkami. W Polsce zarejestrowano dwa nowe  o nazwach Bondka i Lamela wyhodowane przez pracowników Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Coraz to więcej rolników prowadzi jej ekologiczną uprawę, zwłaszcza na południu Polski. Nie będzie jednak żadnej rewolucji pszenicznej. Cieszmy się, że można dostać już w Polsce ziarna, kasze i mąki z dawnych odmian pszenicy. Nie ma tych miejsc zbyt wiele i ceny też nie są konkurencyjne. Najbardziej znanym producentem takiej ekologicznej mąki i jej przetworów jest gospodarstwo Państwa Babalskich w Pokrzydłowie.
Mąkę, z której upiekłam ten chleb przysłała mi Basia. Mąka pochodzi z Brzezińca, bezpośrednio od producentki tego zboża, która jest jego entuzjastką i popularyzatorką.


.


Chleb żytni z płaskurką
zaczyn
250 gramów mąki żytniej razowej 2000
250 g wody
50 g zakwasu

składniki zmieszać na gęste ciasto i pozostawić na 8- 10 godzin na blacie kuchennym

bibosz
100 g maki z płaskurki, pełnoziarnistej
100 g wody
mąkę zmieszać z woda i zostawić na 6-8 godzin

Ciasto chlebowe
zaczyn
bibosz
170 g mąki żytniej pełnoziarnistej
100 g mąki chlebowej
100 g wody
1,5 łyżeczki soli

Wszystkie składniki ciasta chlebowego zmieszać w misie robota i wyrobić hakiem przez około 5 minut na jednolite ciasto.
Zostawić na 15 minut, uformować bochenek i przełożyć do przygotowanej formy 30x11x9 cm.
Chleb powinien wyrastać około 2 godzin. Mój bochenek wypełnił formę po brzegi.
Przed wstawieniem do piekarnika powierzchnie chleba spryskać wodą.
Piec w 230 stopniach przez około 40 minut. Pod koniec pieczenia zmniejszyć temperaturę piekarnika do 210 stopni aby powierzchnia chleba nie przypiekła się zbyt mocno.
Chleb kroić po ostudzeniu, najlepiej po 24 godzinach.




Chleb sfotografowany został w towarzystwie znakomitego sera zagrodowego Gouda z dodatkiem kozieradki, wytworzonego przez Państwa Wańczyków z Krzeszowa . Raz w miesiącu można ich wyroby kupić we Wrocławiu i stamtąd przysłała mi je Basia, której bardzo dziękuję.




Zapraszam do odwiedzenia strony "Dawne odmiany pszenicy przepisy na pieczywo i ciasta" (zakładki po prawej stronie), na której zgromadziłam linki do moich, oraz znalezionych w sieci przepisów na wypieki z maki orkiszowej, z samopszy i z płaskurki. Mam nadzieję, że z czasem dołączę tam przepisy na inne potrawy z udziałem dawnych odmian zbóż, także tych, o których jeszcze nie pisałam. Poszukuję ciągle solidnego dostawcy mąk i ziaren oraz źródeł przepisów i wiedzy ogólnej na ten temat. 












06.12.2013

Chleb kukurydziany na poolish




W listopadowej piekarni u Amber upiekliśmy tym razem Chleb kukurydziany na zaczynie poolish, z przepisu Małgorzaty Zielińskiej, zaproponowany przez Alicję.
Uznałam, że to świetna okazja, aby zużyć stojącą na półce kaszkę kukurydzianą. Zamiana mąki kukurydzianej na kaszkę nie zaszkodziła ciastu. Dało się dobrze zagnieść, uformować, a potem upiec.
Bezproblemowy chleb o sympatycznym kolorze. Czy ktoś może nie lubić wypieków z żółciutkim wnętrzem i chrupiąca skórką?



Chleb kukurydziany na poolish
 wg J. Hamelmana

 poolish
125 g maki pszennej 550
125 g wody
0,5 g drożdży świeżych (mniej niż ¼ łyżeczki drożdży instant)

ciasto właściwe
250 g mąki 550
125 g mąki kukurydzianej (dałam kaszkę kukurydzianą)
190 g wody
1 łyżeczka soli
7 g drożdży świeżych (dałam płaską łyżeczkę instant)
1,5 łyżki oleju
250 g zaczynu j.w.


W przeddzień pieczenia zrobić zaczyn poolish. Rozmieszać drożdże w wodzie, dodać mąkę i całość wymieszać. Przykryć folia i odstawić na 12 do 16 godzin w temp pokojowej.

Następnego dnia mąkę kukurydzianą rozmieszać z drożdżami rozprowadzonymi w wodzie, wymieszać i odstawić na ok. 15 minut.W tym czasie mąka kukurydziana powinna trochę napęcznieć, co powinno ułatwić późniejsze wyrabianie ciasta.

Dodać pozostałe składniki chleba i wyrabiać (mikserem ok. 3 minut – poziom 1). Mąka kukurydziana nie jest łatwa do wyrabiania. Dlatego ważne jest aby na tym etapie skontrolować jeszcze konsystencje ciasta, w miarę potrzeby dodać mąki lub wody. Wyrobić jeszcze raz około 3 minut (mikser – poziom 2). Mnie udało się zrobić ciasto luźne, ale gładkie i sprężyste i dobrze trzymające formę.

Odstawić przykryte do wyrośnięcia na półtorej godziny, w międzyczasie po ok 45 min wyjąc, lekko odgazować, uformować kulę i znowu odstawić.


Wyjąć z miski jeszcze raz odgazować i uformować z grubsza, przykryć i dać odpocząć 10-20 minut. Uformować na blacie zgrabny bochenek z ładnie napiętą powierzchnia, na ile się da i ułożyć w koszyku do wyrastania na 1,5 godziny w temp ok. 24 st. Mnie po tym czasie podwoił objętość.


Piekarnik nagrzać do 240 st C (z kamieniem jeśli ktoś ma). Bochenek zgrabnie przerzucić z koszyka na łopatę, szybko naciąć, a potem przerzucić na kamień, jednocześnie wlewając do formy ustawionej na dnie piekarnika pól szklanki wrzątku.

Kiedy chleb zacznie się rumienić, otworzyć na chwilkę drzwiczki piekarnika, żeby usunąć nadmiar pary. Piec ok. 40 minut.



Chleb kukurydziany na blogach :

Gucio



Chleb dodaję do grudniowej listy "Na zakwasie i na drożdżach"
Wszystkich zapraszam serdecznie do dołączenia.



Grittibänz. Mikołajkowe lale drożdżowe




Takie słodkie, drożdżowe lale, zwane Stutenkerl, wypiekane są z okazji Dnia św. Mikołaja w krajach niemieckojęzycznych. Istnieje wiele nazw regionalnych. W obszarach południowo-zachodnich Niemiec nazywają się Kiepenker lub Weckmann, w Luxemburgu - Klaaskerl , Stutenmann , Hefekerl , Männele , Boxemännchen, w Szwajcarii mówią na nie Grittibänz(inf. za angielska Wikipedią). Pod taką nazwą znalazłam je wczoraj w zgłoszonym na grudniową listę "Na zakwasie i na drożdżach" poście Anny z blogu Cibo, Vino e Parole.
Każdy może sobie takie cudaki upiec, a św. Mikołaj na pewno go odwiedzi z prezentami. Mnie nigdy nie odwiedzał 6 grudnia ale dzisiaj, mimo paskudnych warunków na drogach przysłał do mnie listonosza z prezentami.
Zachęcam! Upieczcie, może św. Mikołaj jeszcze dzisiaj zdąży dojechać.




Grittibänz

500-530 g mąki 
90 g masła
100 g cukru
250 ml mleka

1 całe jajko + 1 żółtko
7 g drożdży instant
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
½ łyżeczki soli

Drożdże rozpuścić w części podgrzanego lekko mleka. Dodać mąkę, cukier, sól i zagnieść ciasto, dodając resztę mleka. W trakcie wyrabiania dodać rozpuszczone masło i wyrobić elastyczne, lekkie ciasto, które potem da sie swobodnie formować. Odstawić do wyrośnięcia na godzinę. W połowie tego czasu ciasto odgazować.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części i uformować z nich ludziki, ozdobić rodzynkami, orzechami, żurawiną. Posmarować żółtkiem i piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni, 10-16 minut w zależności od wielkości i grubości pieczonych elementów.

Te drożdżowe ludziki dodaje do grudniowej listy "Na zakwasie i na drożdżach"




O! Jakie ładne dostałam! Dziękuję św. Mikołaju!






03.12.2013

Korzenny przekładaniec




Korzenny przekładaniec - ciasto, które nie jest ani miodownikiem, ani piernikiem. Mało w nim miodu, pachnie najbardziej cynamonem, nie wymaga leżakowania, a po wykonaniu można go po 2-3 godzinach kroić i podawać. Upiekłam go dla kogoś, kto własnie daleko wyjeżdża i nie będzie celebrował po polsku Świąt Bożego Narodzenia. To miała być taka namiastka świątecznych smaków i zapachów. Udana namiastka. W domu pachniało piernikiem i trochę było z nim zamieszania, takiego świątecznego. Najlepiej smakował po 24 godzinach. Dobre, korzenne ciasto przekładane smakowitym kremem kajmakowym. Niezbyt słodkie, bo kajmak jest tylko dodatkiem do bitej śmietany.




Korzenny przekładaniec

3 jajka
½ szklanki cukru
3 łyżki  miodu
100 g masła
1,5 łyżeczki sody
2 łyżki kwaśnej śmietany
szczypta soli
łyżeczka przyprawy piernikowej
pół łyżeczki cynamonu
 3 szklanki mąki (dałam 2 szklanki mąki tortowej i jedna szklankę mąki pełnoziarnistej z płaskurki)

Masło ubić z cukrem, miodem i szczyptą soli na gładka masę. Dodać po jednym jajka. Sodę rozmieszać w śmietanie, dodać wraz z maka do masy i wyrobić ciasto. Wyrabianie zakończyć na blacie kuchennym. Gładkie ciasto podzielić na 5-6 równych wagowo części. Rozwałkować placki w wybranym kształcie. Piec około 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Nie dopuścić do zbrązowienia, bo placki będą twarde. Powinny tylko lekko zmienić kolor.




Krem kajmakowy

2 szklanki śmietany 36% do ubijania
puszka słodzonego mleka skondensowanego (wcześniej gotowana 2 godziny)
opakowanie śmietanfiksu, jeżeli ciasto ma być przechowywane kilka dni
siekane lub mielone orzechy laskowe w ilości do smaku

Krem do przełożenia
1 szklankę śmietany ubić, gdy zacznie sztywnieć dodać porcjami 3/4 puszki gęstego kajmaku i pod koniec partię zmielonych orzechów. Takim kremem przełożyć placki. Obciążyć lekko i zostawić na minimum 2-3 godziny.
Krem do wykończenia
1 szklankę śmietany ubić ze śmietanfixem i resztą kajmaku . Dodać orzechy. Posmarować brzegi i wierzch ciasta, maskując nierówności.









01.12.2013

Na zakwasie i na drożdżach. Listopad 2013




Listopadowa lista to 86 wypieków przygotowanych na zakwasie lub na drożdżach. Z każdym wydaniem lista jest dłuższa i bardzo mnie to cieszy. W grudniowe wieczory będzie można ją przeglądać w poszukiwaniu inspiracji do pieczenia. Kolorowe zdjęcia pachnących bochenków, bułek i drożdżówek mogą zapobiec jesiennej depresji, zwłaszcza, gdy wykorzystamy je i cały nasz dom napełni się najmilszym zapachem... zapachem chleba.

Przed nami grudzień. Chociaż zimny i ciemny, jest w naszych kuchniach czasem przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Świąt radosnych, ciepłych, pachnących i tak bardzo rodzinnych.
Chciałabym, aby grudniowa lista też była szczególna, świąteczna.
Oczekuję jak zwykle na Wasze najlepsze, sprawdzone wypieki na zakwasie i na drożdżach. Chciałabym żeby były pachnące choinką, makowcem i piernikiem.
Tym razem z grupy wypieków na zakwasie wybiorę jeden przepis - najoryginalniejszy, świąteczny, pięknie zilustrowany i jego autora obdaruję książką o pieczeniu chleba.
Jestem prywatnym fundatorem tej nagrody i jedynym członkiem jury. Boje się tego wyboru. Na pewno będzie bardzo trudny,  bowiem  Wasze zdjęcia i wypieki są często wprost niesamowite. Chciałabym żeby ta książka nie była zwykłą nagrodą, tylko prezentem świątecznym ode mnie dla reprezentanta wszystkich wspaniałych, domowych piekarzy. Bo tu nie może być mowy o konkursie. Każdy, kto piecze w domu chleb jest osoba szczególną. Daje swoim najbliższym pokarm napełniony miłością, którą przelewa w bochenek pracą swoich rąk.
O tym jaka to będzie książka zdecyduję do 15 grudnia i napiszę o tym na stronie "Na zakwasie i na drożdżach"

Zapraszam do zgłoszeń na grudniowa listę "Na zakwasie i na drożdżach" Nowy formularz już czeka.



Na zakwasie...

Io Sono Sandra


UgotujmyTo.pl

Chleb na zakwasie
 z karmelizowanym porem

Kulinarne Przygody Gatity


Chleb na zakwasie
z karmelizowanym porem

Zapach chleba


Akacjowy blog

Chleb pszenno-żytni razowy
 na zakwasie

Zakalce mego życia



Chleb lniany mieszany
Adam Piekarz


Pieczywo na zakwasie
Chleb pszenny/orkiszowy
 na zakwasie
Tarzynkowo


Pain Rustique
Pieczywo na zakwasie 
Chleb orkiszowy z czarnuszką
Fabryka Kulinarnych Inspiracji


Kuchnia Gucia
Chleb ukraiński
Pieczywo na zakwasie 

Chleb wileński żytni
Adam Piekarz

Kuchnia Gucia
Minichlebki żytnie
z suszonymi śliwkami

Grahamka, weka i kajzerka

Pan tramvai
Apparecchiamo?

Zapach chleba
Chleb litewski
Anioły w kuchni


Sono, Io Sandra
Pszenny chleb z dynią
Fabryka Kulinarnych Inspiracji




Mozaika życia
Wasabi fried onion bread
Foodzeit


Levain z ciecierzycą
 i sezamem

codojedzenia.pl

Kulinarne Przygody Gatity
Focaccia z oliwkami
Kulinarne Przygody Gatity



Apprendisti Pasticcioni
Autumn Kolache
 with Chestnut flour
and Persimmon Jam

rise of the sourdough preacher


Beignets
Pomysłowe Pieczenie


Zakalce mego życia
Szwedzkie pieczywo
 chrupkie na zakwasie

Kuchnia Gucia

Bułeczki śniadaniowe
 na zakwasie

Fabryka Kulinarnych Inspiracji




...i na drożdżach



Drożdżowe bułeczki z rzodkiewką
Kulinarne Przygody Gatity
Tortadirose


Smakowitychleb.pl
Bagietki z sezamem
Gotowanie pod gruszą

Weka...a może bułka paryska
Grahamka, weka i kajzerka

Moje domowe kucharzenie
Pan de sorc
Tortadirose


Kulinarne Przygody Gatity

Pieczywo na zakwasie
Tarzynkowo



happy kitchen
Dyniowe rogaliki
 drożdżowe

UgotujmyTo.pl


UgotujmyTo.pl
Drożdżowe ślimaczki dyniowe
 z pomarańczą

Kulinarne Przygody Gatity



Moje domowe kucharzenie

Szwedzkie bułeczki cynamonowe
 Kanelbullar

Kulinarne Przygody Gatity


Kulinarne Przygody Gatity


Wieniec cynamonowo-korzenny
happy kitchen

Drożdżowy wieniec cynamonowy
 z kardamonem

Fabryka Kulinarnych Inspiracji

Takie tam moje pomysły
Chałka migdałowa
Takie tam moje pomysły

Bułeczki cynamonowe
By było przyjemniej

Apparecchiamo?
Brioszka z dynią
 z maszyny

Fabryka Kulinarnych Inspiracji


Briciole
Chleb z miodem i szafranem
Gotowanie pod gruszą








unsoffiodipolveredicannella
Gotowanie pod gruszą

Panini z awokado, boczkiem
 i kurczakiem

codojedzenia.pl

Io Sono Sandra

Chleb żytni łatwy i szybki
Grahamka weka i kajzerka



Имя моё

Niezawodny chleb
Moje domowe kucharzenie






Nocny chleb owsiany
Fabryka Kulinarnych Inspiracji
Chleb na piwie
 (bez zagniatania)

Smakowitychleb,pl

Pszenno-żytni chleb
z makiem i cebulą

Pieczywo na zakwasie


Moje domowe kucharzenie
Solanki
Moje Domowe Kucharzenie



unsoffiodipolveredicannella
Tortanielli senza sugna
Apprendisti Pasticcioni


Toskański chleb
z szałwią i oliwkami

Pink Hungry
Focaccia with overnight
fermentation

Foodzeit

Odrywany chlebek drożdżowy
 z jarmużem i serami

Kuchennymi drzwiami

Gotowanie pod gruszą
Empanada gallega
hiszpański "kulebiak"

Kulinarne Przygody Gatity



Po prostu Marghe
Focaccia dyniowa
z karmelizowaną cebulą

UgotujmyTo.pl

Stromboli ze szpinakiem
przepisnachleb.pl